Moje życie to moja pasja

9 rzeczy, które lubię robić, gdy inni pracują

Właśnie skończyłem pracę nad zleceniem, które miałem wykonać na czwartek (czyli trzy dni przed terminem). Praca skończona, pozostało tylko zadzwonić do Klienta i zgarnąć drugą połowę wynagrodzenia. Pytanie tylko, co mam zrobić z pozostałym mi czasem. Oczywiście, zajęć mi nie brakuje, jednak nie mam w tej chwili nic nie cierpiącego zwłoki. Czy powinienem zatem wziąć się od razu za kolejny projekt? Nie, już dość… Jutro, kiedy wy wszyscy będziecie pracować, ja będę po prostu cieszył się dniem. Poświęcę swój czas na jedną (lub kilka) z poniższych rzeczy.

1. Pisanie

Bardzo lubię zarówno poezję, jak i prozę. Podoba mi się idea wyrażania myśli, pomysłów i marzeń na papierze (lub ekranie monitora). Tego typu działanie oczyszcza umysł z niepotrzebnych mentalnych śmieci. To zadziwiające, co można odkryć na temat świata i samego siebie dzięki długopisowi i kartce z notatnika. Kilka z moich najlepszych pomysłów zrodziło się podczas pisania. Nigdy nie wychodzę z domu bez chociażby kilku kartek i długopisu. Nawet na wycieczki w góry zabieram je ze sobą. Nie wyobrażam sobie, jak można kilka godzin wspinać się na szczyt, a potem nie usiąść na chwilę i nie „skrobnąć” czegoś wchłaniając w siebie całą tę przestrzeń.

2. Wizyta w kinie

Kto nie lubi filmów? Co prawda, jestem miłośnikiem seriali, ale duży kinowy ekran również coś w sobie ma. No i ci wszyscy ludzie. Czasem ktoś śmieje się w najmniej spodziewanym momencie albo szeleści papierkami od cukierków – nic nie przebije takiej atmosfery. Wypad do kina w tygodniu ma tę zaletę, że nie ma nadmiaru widzów. Jest ich kilkoro na sali, w sam raz, żebym mógł się dobrze bawić. Nie ma tłoku, ale sam również nie jestem.

3. Muzeum

W moim życiu ważne miejsce zajmuje sztuka. Dlatego też bardzo dobrym przystankiem dla mnie będzie muzeum. Na szczęście w moim mieście nie brakuje przybytków tej szczególnej uciechy zmysłów. Od jakiegoś czasu wybieram się do Muzeum Motoryzacji. Ze sztuką jako taką niewiele ma wspólnego, ale bardzo chętnie bym się tam wybrał.

4. Spacer

Pogoda nie jest już najpiękniejsza, niemniej spacer nadal może być przyjemny. Często chodzę do pobliskiego lasu. Podczas takich leniwych i powoli płynących chwil, mogę odpocząć od miejskiego zgiełku i porozmyślać nad swoim życiem.

5. Fotografia

OK, jeśli pójdę do lasu równie dobrze mogę wziąć ze sobą aparat. To naprawdę zadziwiające, ile pięknych rzeczy nasz umysł ignoruje, jeśli pozwolimy naszej uwadze zbyt daleko dryfować w kierunku codziennych spraw i obowiązków. Mając dzień wolny mogę bez pośpiechu rozejrzeć się wokół w poszukiwaniu rzeczy, które normalnie bym przegapił. Udokumentowanie ich na zdjęciu będzie idealnym pomysłem. Może później któraś z tych fotek przyda się do projektu okładki książki, a może na stronę internetową przy następnym zleceniu. Kto wie?

6. Dziecięce zabawy

Moja przyjaciółka ma córeczkę, z którą się czasami bawię. Lubimy razem bawić się klockami Lego albo czytać bajki. Może się to wydawać nieco dziwne, ale sądzę, że czasami dobrze jest znowu pobyć dzieciakiem. Przecież nikt nie powiedział, że cały czas musimy być dorośli. Nie mam powodu czuć się zakłopotanym taką zabawą. Przecież wszyscy i tak będą pracować. Nie zauważą mnie nawet przez chwilę.

7. Nauka

Szkołę mam już dawno za sobą, co nie znaczy, że przestałem się uczyć. Co więcej – może pomyślicie, że jestem szalony – bardzo lubię uczyć się nowych rzeczy. Czasami wystarczy poczytać kilka interesujących blogów lub poszukać jakiegoś hasła w Wikipedii. Inny sposób to telewizyjne kanały dokumentalne (Discovery, Planete itp.). Zdarza mi się odpalić jeden z tych programów na chybił trafił i poświęcić pół godzinki na oglądanie.

8. Być aktywnym

Zdrowie ma się tylko jedno, więc dobrze jest trochę poćwiczyć. Nie korzystam z siłowni, ale mam odpowiedni sprzęt w domu, więc nie ma najmniejszego problemu. Tym bardziej, że w domu nikt nie będzie widział jak się wyginam i wypinam. O tak, to naprawdę śmieszny widok.

9. Czysty relaks

Ciężka pracaA może po prostu nic nie robić? Nie ma przecież w nic złego. We współczesnej kulturze propaguje się bezustanne działanie. Z każdej strony zarzuca się nas nawoływaniami do ciężkiej pracy, zdobywania coraz większego majątku, gonitwą za sławą i innymi tego typu bzdetami. Tak naprawdę, wcale nie trzeba ciągle poszukiwać sukcesu. W każdej chwili można sobie odpocząć od wyścigu szczurów. Usiąść pod drzewem i zapatrzyć w pięknie haftowany przez jego liście cień. Jako osoba uprawiająca tzw. wolny zawód, nie muszę pracować od siódmej do piętnastej. Nie muszę spędzać za biurkiem każdego dnia ośmiu godzin i czekać do weekendu na chwilę relaksu. Dlaczego nie odpocząć sobie właśnie dzisiaj – w poniedziałek?

Oto dziewięć sposobów na spędzanie wolnego czasu. Zapewne macie swoje pomysły, być może nawet lepsze od moich. Jest tak wiele możliwości, że nie sposób ich wszystkich wymienić w tym miejscu. Cokolwiek robicie w wolnych chwilach – doceniajcie je.

Powrót do spisu treści:
Cała prawda o rozwoju osobistym

Interesujący materiał? Powiadom znajomych:
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone
Komentarze
  1. Melvin
  2. Paweł
  3. Sławek
  4. Wojciech P. P. Zieliński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2009-2017 Life Coaching. Wszystkie prawa zastrzeżone. W oparciu o MyThemeShop.