Lois McMaster Bujold – cytaty z książek, które przeczytałem do tej pory

Lois McMaster Bujold cytaty

Lois McMaster Bujold – cytaty z książek | Fot. Wikipedia

Lois McMaster Bujold to autorka, której książki bardzo mi się swego czasu podobały. Podczas lektury, jak zwykle, wypisywałem sobie interesujące (lub zabawne) cytaty. Notatki przeleżały w mojej szafie ładnych kilka lat, ale dzisiaj postanowiłem wrzucić je na stronę.

Od razu uprzedzam – większość z umieszczonych tutaj cytatów Lois McMaster Bujold to nie są ponadczasowe mądrości. Można je raczej określić mianem dziwnych lub po prostu śmiesznych tekstów. To jednak nie znaczy, że nie są warte zapamiętania.

Saga Vorkosiganów

Saga Vorkosiganów (zwana także cyklem barrayarskim) to seria powieści i opowiadań science fiction rozgrywających się w świecie wysoko rozwiniętych technicznie cywilizacji na kilku planetach oraz w przestrzeni kosmicznej.

Różne społeczeństwa i modele rządzenia, które przedstawia Bujold, często odzwierciedlają współczesną politykę. W powieściach jest dobrze zarysowany kontrast pomiędzy egalitarną kolonią Beta (o wysoko rozwiniętej technologii) a militarystycznym, hierarchicznym społeczeństwem Barrayar. Miles Vorkosigan, bohater większości powieści wchodzących w skład serii, jest synem betanki i arystokraty z Barrayaru.

Strzępy honoru (tom I)

***
Honor nie umniejsza się, kiedy ktoś się nim dzieli.

***

– Spytał, co w tobie widzę. Odparłem... – ponownie urwał, po czym dokończył nieśmiało. – Że jesteś jak źródło tryskające honorem.

– To dziwne. Nie czuję się pełna honoru czy czegokolwiek innego – może poza totalnym zagubieniem.

– Oczywiście, że nie. Źródła nie zatrzymują nic dla siebie.

***

– Nie bój się – rzekła. – Umarli nie mogą cię skrzywdzić. Nie sprawią ci bólu poza tym, który czujesz, widząc na ich twarzach swą własną śmierć. Przekonałam się zaś, że to można znieść.

Tak, pomyślał, dobrzy ludzie potrafią znieść ból. Ale wielcy – wielcy wychodzą mu naprzeciw.

***

– I to był twój przyjaciel? – Cordelia uniosła brwi. – Wygląda na to, że jedyna różnica pomiędzy przyjaciółmi a wrogami to ta, jak długo rozmawiają z tobą, zanim zaczną strzelać.

– Owszem – zgodził się Vorkosigan. – Z taką armią mógłbym zdobyć wszechświat, gdybym tylko zdołał zmusić ich, aby wszyscy celowali w tym samym kierunku.

Barrayar (tom II)

***

Moim domem nie jest jakieś miejsce. To ludzie.

***

Muszę pamiętać, że to Barrayar. Tutejsi ludzie tak bardzo kochają śmierć, że grzebią swoich bliskich, zanim ci przestaną się ruszać.

***

Posługiwanie się rozumem ma wiele zalet. Powinniście kiedyś tego spróbować.

***

Doświadczenie sugeruje, że nie ma znaczenia, w jaki sposób dotrzesz do celu, ale co zrobisz po przybyciu na miejsce.

***

Jeśli pragnęłaś szczęścia, trzeba było zakochać się w szczęśliwym człowieku, ale nie, ty musiałaś stracić głowę dla oślepiającego piękna bólu.

***

Ból to niedostateczny powód, by odrzucać życie. Śmierć jest zupełnie bezbolesna. Ból przychodzi i mija, niezależnie od wszystkiego, nieubłagany niczym czas. Pytanie brzmi: jakie wspaniałe chwile można wyrwać życiu – mimo ciągłego bólu?

***

Macie jeszcze trochę czasu. Możecie powiedzieć sobie bardzo wiele, jeżeli będziecie trzymać się krótkich, najwyżej dwusylabowych wyrazów.

***

Witaj na Barrayarze, synu. Proszę, to wszystko dla ciebie: oto świat, pełen bogactw i biedy, gwałtownych zmian i uświęconych tradycji. Po raz drugi witaj wśród nas. Zapamiętaj swe imię. Miles znaczy "żołnierz", ale nie daj się temu zasugerować. Bądź kaleką w społeczeństwie, które nienawidzi i lęka się mutacji, uznanej tu za największe nieszczęście. Przyjmij tytuł, bogactwo, władzę i całą nienawiść i zazdrość, jakie się z nimi wiążą. Cierp, podczas gdy lekarze rozdzierają i przebudowują twoje ciało. Odziedzicz bogaty poczet przyjaciół i wrogów, których nawet nie poznałeś. Miej dziadka z piekła rodem. Znoś ból, napawaj się radością i odnajdź własny sens w życiu, ponieważ wszechświat z pewnością ci go nie zapewni. Zawsze bądź ruchomym celem. Żyj. Żyj. Żyj.

***

Tak wielu dorosłych i tylko jeden Miles. Powinniśmy być w stanie dotrzymać mu kroku. Czemu czuję się przytłoczona, jakby miał nad nami przewagę liczebną?

Uczeń wojownika (tom III)

***

Gdy zabijasz człowieka, to najlepiej zapomnieć najpierw jego twarz.

***

Jedni widzą gwiazdy, inni przestrzeń między nimi. Zimno.

***

– Ładne. Co to było?

Miles wzniósł uczenie palec.

– Właśnie po raz dwudziesty trzeci w tym tygodniu odkryłem nowy sposób na śmierć. To było to.

***

Osaczyła go pustka, której nie mógł urozmaicić nawet ból.

***

Ivan był nie tylko idiotą, posiadał też telepatyczną moc, dzięki której znajdujący się w jego pobliżu ludzie sami stawali się idiotami.

***

– O to chodzi! Zawsze do przodu.

Mayhew żachnął się.

– Twoja filozofia zaprowadzi nas kiedyś w przepaść. – Urwał i uśmiechnął się. – Jak będziemy już spadać, to nas przekonasz, że potrafimy latać. – Wetknął pięści pod pachy i poruszył łokciami. – Prowadź, mój panie, macham z całych sił.

***

Miles stał nieruchomo, wpatrzony w czarne oczko otworu lufy. Zadziwiające, że droga do piekła prowadzi przez otwór nie większy od ucha igielnego.

***

Gdy nadchodzi pora na skok w pustkę, nie ma znaczenia, czy spadasz z zamkniętymi oczyma, czy z szeroko otwartymi; czy wrzeszczysz ze strachu, czy lecisz w ciszy.

***

Zawsze uważałem się za agnostyka. Dopiero ostatnio przekonałem się, że człowiek pragnie mieć duszę.

***

Prawda była niszczącą falą, pod której naporem ustępują co słabsze śluzy.

***

Jastrzębie cierpią w klatkach i bez znaczenia jest, jak bardzo człowiek zachwala ich piękno i czy klatkę wykonano ze złota. Ich piękno wyraża się najpiękniej w locie. Piękno rozdzierające serce. Westchnął i powstał, by dalej sprzeniewierzać się swemu przeznaczeniu.

Gra (tom IV)

***

My nie maszerujemy ku przyszłości, ale ją atakujemy i zmieniamy.

Cetaganda (tom V)

***

Najlepsze strategie opierają się na takich właśnie założeniach [...]. Żywy lub martwy – musisz osiągnąć cel.

Towarzysze broni (tom VII)

***

– Bogowie – wymamrotała – zakochałam się w człowieku, który myśli, że jest cebulą.

Miles parsknął, nie mógł się powstrzymać. Ale „zakochałam się”? Poczuł, jak rośnie mu serce.

– Lepsze to niż moja przodkini, która podobno uważała się za... [...]

– Za co?

Miles odchrząknął.

– Piąta hrabina Vorkosigan podobno cierpiała na okresowe urojenia. Myślała, że jest zrobiona ze szkła.

– I co się w końcu stało? – zapytała Elli, zafascynowana.

– Jeden ze zirytowanych krewnych ostatecznie upuścił ją i rozbił.

– Urojenia były aż tak silne?

– Wieża miała dwadzieścia metrów.

***

Nikt nie zna granic swoich możliwości, dopóki ich nie przekroczy.

***

Chęć bycia głupim to bardzo potężna siła.

***

Powietrze, jeśliby zniknęło, nawet byś nie poczuł jego braku. Aż do następnego oddechu.

***

Człowiek, który uważa, że wszystko jest kłamstwem, jest co najmniej w takim samym błędzie jak ten, który sądzi, że wszystko jest prawdą.

Granice nieskończoności (tom VIII)

***

Weźmie to, co mu przyniesie los, taka była pierwsza zasada gry. Należało grać takimi kartami, jakie się dostało do ręki.

***

Czy nie wiesz, że kiedy otrzymujesz jakieś zadanie, zostajesz jednocześnie obdarzony mocą, aby je wykonać?

Lustrzany taniec (tom IX)

***

Ostatecznym zwycięstwem nauczyciela jest porażka w starciu z własnym uczniem.

***

Matka Natura zamiast rozsądku daje młodym ludziom poczucie romantyzmu po to, żeby przetrwał nasz gatunek. To sztuczka, dzięki której się rozwijamy.

Świat pięciorga bogów

Cykl powieści i nowel fantasy rozgrywających się w świecie rycerzy i magii, gdzie panującą religią jest kult Pięciu Bogów.

Klątwa nad Chalionem (tom I)

***

Złoto. Pokusa dla słabych, a dla mędrców – znużenie.

***

Najokrutniejsze klątwy bogów spadają na nas jako spełnienie naszych modłów. Modlitwa to niebezpieczna rzecz. Myślę, że powinno się jej zakazać.

***

Zwierzęta są niewinne, nawet tak przerażające jak kruki, a ta niewinność sprawia, że wszystkie są z pewnością trochę święte.

***

Cazaril niewiele czytywał z teologii. Z jakichś niejasnych dla siebie przyczyn uznał kiedyś, że to niepraktyczna nauka, która przystoi tylko marzycielom błądzącym myślami w obłokach.

***

Czymże innym jest błogosławieństwo, jeśli nie klątwą oglądaną z innego punktu widzenia.

***

Bogowie nie zażądają od was niczego, czego by wam wpierw sami nie dali. Nawet życia.

***

Tylko święci mogą sobie pozwolić na takie żarty o bogach – bo gdyby nie żartowali, musieliby krzyczeć, a tylko święci wiedzą, że dla bogów to jedno i to samo.

***

Poeci są radością bogów, wiesz? Pieśni i poematy, które są z tej samej substancji co dusze, mogą przechodzić do ich świata prawie bez przeszków.

Kategorie: Książki

Pomóż innym znaleźć ten artykuł:


Polub nas na Facebooku

Dołącz do nas, by otrzymywać powiadomienia o kolejnych wpisach. Nowy fanpage!

Ta strona została znaleziona przez następujące frazy: lois mcmaster bujold cytaty, lois mcmaster bujold cytaty pdf, bujold cytaty, lois mcmaster bujold, lois mcmaster bujold cykl barrayar, bujold lois mcmaster barrayar, barrayar cytaty, lois mcmaster bujold wikicytaty.