Moje życie to moja pasja

5 niezawodnych sposobów na wykorzystanie swojego potencjału

Podobno na co dzień wykorzystujemy zaledwie 10% potencjału swoich umysłów. Na ten temat napisano już niejedną książkę. Niestety zasada „10 procent” bardzo często dotyczy nie tylko umysłu – odnosi się do całego naszego życia. Z niewiadomych przyczyn wielu ludzi nigdy nie daje z siebie wszystkiego. Swoje obowiązki wykonują połowicznie, niedbale i szybko. Żeby tylko mieć to już za sobą. Żeby wrócić do domu i w spokoju usiąść przed telewizorem.
W naszej świadomości pokutuje opinia, jakobyśmy nie byli wystarczająco dobrzy dla osiągnięcia pewnych rzeczy. Sądzimy, że nie możemy odnieść sukcesu, nie możemy zrealizować swoich marzeń, ponieważ nie posiadamy do tego stosownych umiejętności. Brakuje nam pewności siebie, pieniędzy czy odpowiednich kontaktów. Po prostu nie jesteśmy wystarczająco dobrzy.

A prawda jest taka, że wszyscy urodziliśmy się z takimi samymi możliwościami. W dniu narodzin każdy jest malutki i bezbronny, pozbawiony jakichkolwiek umiejętności. Jedyne czym dysponujemy w tych pierwszych godzinach istnienia jest nasz potencjał. W dodatku mamy go bardzo dużo. Niesamowite w nowo narodzonych dzieciach jest to, że mogą w przyszłości przeobrazić się dosłownie w każdego. Nie ma dla nich żadnych granic. Dopiero po latach indoktrynacji i wpajania młodemu człowiekowi „głupot” świata dorosłych okazuje się, że jednak nie można osiągnąć wszystkiego.

I oto podstawowy błąd. Nigdy nie mów, że czegoś nie możesz osiągnąć dopóki nie spróbujesz. Wbrew temu, czego uczono cię od najmłodszych lat pamiętaj, że masz w sobie ogromny potencjał. Musisz tylko nauczyć się go wykorzystywać.

Poniżej znajdziesz pięć sprawdzonych sposobów na wykorzystanie pełni swojego potencjału. Lista ta powstała w oparciu o mądrość przekazywaną przez wielu ludzi, takich jak Albert Einstein, Thomas Edison, Laozi, Napoleon Hill, Jim Rohn i wielu innych. Nie traktuj tych sposobów jako odrębnych pomysłów na życie. Tylko stosowane łącznie przyniosą oczekiwane rezultaty.

Po pierwsze: zastanów się nad sobą.

Od tego powinieneś zacząć dążenie do wykorzystania swojego potencjału. Przede wszystkim przeanalizuj swoje dotychczasowe osiągnięcia i posiadane umiejętności. Nie bądź przed sobą fałszywie skromny, bądź całkowicie obiektywny. Na pewno jest kilka rzeczy, z których możesz być dumny. Otwórz się na te wszystkie wspaniałe rzeczy z twojego życia. Kiedy już to zrobisz, zastanów się nad swoimi marzeniami. Wejrzyj w głąb siebie i spróbuj zrozumieć dlaczego pragniesz właśnie tego i w jaki sposób możesz to osiągnąć. Utrwal w głowie (a jeszcze lepiej na kartce papieru lub ekranie monitora) swoją listę pragnień. Wyobraź sobie jak zdobywasz to wszystko, jak spełniasz swoje marzenia. Skutkiem tego będzie przeprogramowanie swojej podświadomości w taki sposób, który sprawi, że zawsze będziesz zmierzał we właściwym kierunku; nie zboczysz ze swojej ścieżki. Będziesz w pełni świadomym sobą.

Po drugie: wyznaczaj cele.

Cele nadają życiu kierunek i chęć dążenia do czegoś. Bez nich jesteśmy jedynie pustymi tratwami dryfującymi po oceanie niezgłębionych możliwości. Wyznaczając cele, tworzysz indywidualny plan swojego rozwoju. Generujesz listę rzeczy, które zamierzasz zrobić jednocześnie określając dokładny termin ich realizacji. Terminy są ważne, pozwalają bowiem kontrolować swoje postępy. Dla przećwiczenia tej metody wypisz na kartce rzeczy, które chcesz zrobić w tym tygodniu. Trzymaj ją w widocznym miejscu i regularnie sprawdzaj poszczególne punkty. Odhaczaj wykonane zadania. Przygotowany w ten sposób plan (zastosowany do dłuższych odcinków czasu) pomoże ci zrealizować wszystkie życiowe marzenia, gdyż zaplanowane marzenie przestaje być marzeniem. Staje się celem, do którego aktywnie dążysz.

Po trzecie: zaakceptuj zmiany.

Aby w pełni się realizować musisz być gotowy na zmiany. Sam również powinieneś się zmieniać, nie pozwól sobie na stanie w miejscu. Naucz się dopasowywać do zmieniającego otoczenia i pamiętaj, że w zmianach nie ma niczego złego. Wręcz przeciwnie. Jeżeli potrafisz zgrać swój umysł z procesem przeobrażania się w nowego człowieka, nie odczujesz żadnego dyskomfortu. Zmiana stanie się dla ciebie całkowicie naturalnym stanem rzeczy. każdy kolejny dzień będzie przynosił ze sobą nowe elementy układanki. Mark Twain kiedyś napisał: „za dwadzieścia lat bardziej będziesz rozczarowany tym, czego nie zrobiłeś, niż tym, co zrobiłeś”. Zastanów się nad tym. A potem działaj, zmień się i zmieniaj swoje otoczenie.

Po czwarte: zawsze zachowuj optymizm.

To chyba największa tajemnica wykorzystywania pełni swojego potencjału. Będąc pesymistą nigdy nie będziesz w stanie wykorzystać swoich możliwości. Twoje własne myśli będą cię blokować. Musisz wyplenić z siebie najmniejszą nawet negatywną myśl. Ci z was, którzy słyszeli o prawie przyciągania, doskonale wiedzą o co mi chodzi. Myśląc pozytywnie, nawet z największej porażki będziecie mogli czerpać siłę. Tak to już bowiem jest, że błędy i pomyłki popełniane przez nas każdego dnia są bardzo dobrymi lekcjami na przyszłość. Szukajmy zatem pozytywów we wszystkim i starajmy się je wykorzystywać na naszą korzyść.

Po piąte: poszukaj dla siebie wzoru do naśladowania.

Twój potencjałNie namawiam jednak do bezmyślnego powielania czyichś czynów i słów. Zawsze zachowuj oryginalność myśli i opinii. Jeżeli jednak chcesz osiągnąć coś, co ktoś osiągnął już przed tobą, warto by było skorzystać z jego doświadczenia (również z jego porażek). Czyż nie lepiej uczyć się na cudzych błędach niż własnych? Zawsze powtarzam, że trzeba umieć być uczniem każdego spotykanego na swojej drodze człowieka. Bądź gotowy na przyjęcie rady lub nauki nawet od głupca. Kto wie, może to właśnie on zainspiruje cię do czegoś wspaniałego. Zapewne słyszałeś o niejednym człowieku, który dokonywał wspaniałych rzeczy. Przyjrzyj mu się dokładniej, poczytaj o nim – jeśli jest to osoba godna naśladowania, nie wahaj się. Podążaj za nią. Nauka jest bowiem procesem ciągłym i nie kończy się wraz z uzyskaniem szkolnego dyplomu.

Opisałem pokrótce pięć sposobów na wykorzystanie pełni swojego potencjału. Na ten temat można by oczywiście pisać i pisać… Moim celem w tym miejscu jest jednak tylko zwrócenie twojej uwagi na te zagadnienia. Dalej musisz działać samodzielnie. Zatem do dzieła!

Powrót do spisu treści:
Cała prawda o rozwoju osobistym

Interesujący materiał? Powiadom znajomych:
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone
Komentarze
  1. Teresa
  2. Paweł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2009-2017 Life Coaching. Wszystkie prawa zastrzeżone. W oparciu o MyThemeShop.